Już od kilku miesięcy trwa remont parku Stawy Jana. Cieszy wiele rzeczy jak nowa nawierzchnia alejek, nowe ławki, latarnie, nowy plac zabaw. Niestety, chociaż remont jeszcze potrwa już teraz widać kilka błędów i niedociągnięć.
Ławki wydają się być porządne i w miarę odporne na wandalizm. Wygląd wielu ścieżek zapewne będzie się jeszcze zmieniał.
Obok lodowiska powstał nowy plac zabaw. Ilość obiektów nie poraża, na dodatek zdecydowano się na nawierzchnię piaskową dzięki której wszystkie zabawki są brudne w mokre dni. Plac ten nie może się w żaden sposób równać z placem zabaw w parku Młynek.
Jeszcze jesienią zostało zainstalowanych kilka grilli i szczęśliwie jeszcze nikt na nie ręki nie podniósł :)
Trudno jednak wróżyć długie życie nowym parkowym lampom. Problemem jest też fakt iż zainstalowano je w kilkudziesięciometrowych odstępach. Ich ilość powinna być przynajmniej dwukrotnie większa.
Który to już wzór koszy na śmieci jaki serwuje mieszkańcom Łódź?!
Widok na główną alejkę:
Świetny pomysł! Pomiędzy główną alejką a plażą zainstalowanych zostało kilka stołów piknikowych. Ich montaż trwał nawet w ostatnią niedzielę.
Remont ten przynosi kilka dobrych i kilka negatywnych zmian. Do negatywów należy dodać dużą ilość wyciętych drzew. Najwyraźniej drzewa nie są mile widziane w parkach. Podobne "innowacje" planowane są również w innych miejscach w naszym mieście. Dziwna to moda. Póki co z nowych nasadzeń można zobaczyć jedynie tuje.
Miejmy nadzieję że efekt końcowy zaskoczy nas w pozytywny sposób.













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz